No chyba sobie żartujesz? Jakie seksy??? Kto takie pierdle wymyśla? Jedyną seksowną rzeczą w okularach jest to, że jak je zdejmę i popatrzę w lustro to widzę seksowną kobietę bez żadnych wad. A może mi się wydaje? Taka jakaś zamglona jest ;))))
Bryle są sexy do każdego wieku oraz każdej płci :P Chociaż jak oglądam swoje zdjęcia z liceum to też mam wątpliwości ;) Wada wzroku też podobno jest sexy, krótkowidze mają ponoć takie romantyczne, piękne, rozmarzone i rozmaślone spojrzenie ;)
żyję z tym od lat i jest ok, no może oprócz tego że nie dostałam badań pozwalających latać i musiałam zarzucić swoje hobby: szybownictwo. Ale przy tylu dzieciach i tak bym nie miała na to czasu;)
No chyba sobie żartujesz? Jakie seksy??? Kto takie pierdle wymyśla? Jedyną seksowną rzeczą w okularach jest to, że jak je zdejmę i popatrzę w lustro to widzę seksowną kobietę bez żadnych wad. A może mi się wydaje? Taka jakaś zamglona jest ;))))
OdpowiedzUsuńNie znasz się :P Bryle są super :P
OdpowiedzUsuńmoje byly super z 7 lat temu.
OdpowiedzUsuńmoze cos w tym jest, bo jak zdejme to nic nie widze i wszystko wydaje mi sie wtedy calkiem sexy ;p
wada wzroku jest sexy ;p
OdpowiedzUsuńDorabiacie teorię ;)))
OdpowiedzUsuńMoże bryle są seksy. Ale jako dodatek do 17-tki, nie 38-ki ;)))
Bryle są sexy do każdego wieku oraz każdej płci :P Chociaż jak oglądam swoje zdjęcia z liceum to też mam wątpliwości ;)
OdpowiedzUsuńWada wzroku też podobno jest sexy, krótkowidze mają ponoć takie romantyczne, piękne, rozmarzone i rozmaślone spojrzenie ;)
Małgorzatka, a jaką masz wadę?? Ja mam tak z -8 na obu oczach, jak zdejmę okulary to poznaję świat wyłącznie dotykiem ;)
OdpowiedzUsuńja miałam te kilka lat temu -7 i -7,5
OdpowiedzUsuń:D
tak, ja robię zeza jak zdejmę, ah to romantyczne spojrzenie :D :D :D
OdpowiedzUsuńhahahah
a ja mam tylko astygmatyzm i zmętnioną torebkę soczewkową...
OdpowiedzUsuń... a tak poza tym to uważam,że Twoje poczucie humoru jest sexy:)
OdpowiedzUsuń:))))
OdpowiedzUsuńGosia, "zmętniona torebka soczewkowa" brzmi bardzo groźnie :/
OdpowiedzUsuńżyję z tym od lat i jest ok, no może oprócz tego że nie dostałam badań pozwalających latać i musiałam zarzucić swoje hobby: szybownictwo. Ale przy tylu dzieciach i tak bym nie miała na to czasu;)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńSzybownictwo? WOW. :)))
OdpowiedzUsuń