Jestem, jestem. Tylko, że nieogarnięta. Rzekłabym - w wielu bardzo nieporządnie rozsypanych kawałkach. Usiłuję poskładać siebie samą jak puzzle, ale większości części nie mogę się doszukać ;)
Młody nie ma egzystencjalnych problemów i czuje się znakomicie:
Starszaczki takoż.
Pcham swoje życie do przodu, głównie z przyzwyczajenia, bez wielkiego przekonania i świadomości kierunku.
jaki on super!!!
OdpowiedzUsuń:*
dopchasz i do kierunku!
OdpowiedzUsuńA Matju cudny :)
buziam :)
sweet focia! byle by pchać, Ewcia, zawsze się dokąś dopcha ten wózek..
OdpowiedzUsuńO to to :) No to pchamy :)
OdpowiedzUsuńMatju dziękuje za komplementa :) Na zdjęciach nie słychać jak ryczy, więc może stwarzać nieco błędne wrażenie :PPP
Mat przystojny bardzo i tylko troche od mojej baby starszy :D moze ich poznamy ze soba, co?
OdpowiedzUsuńO, bardzo chętnie :PPP Twoja córa piękna jest :)))
OdpowiedzUsuńno to mamy plan :)
OdpowiedzUsuń