sobota, 14 kwietnia 2012

Siedzi

Matju usiadł samodzielnie po raz pierwszy w życiu. Jakieś pół godzinki temu.

Wystartował z takiej pozycji:


Niespodziewanie gibnął się w tył i nogi wyskoczyły mu do przodu.


Teraz pozostało już tylko utrzymać równowagę :)


Nowa perspektywa jest wybitnie zajmująca.

9 komentarzy:

  1. ale Wam faaaaaaaaaaaaajnie :D
    Matju dłużej ćwiczył pozycję na raczka więc jest szansa,że Tom też kiedyś siądzie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. i nie wiem jakim cudem masz tak lśniącą podłogę :>

    OdpowiedzUsuń
  3. To zasługa aparatu. Podłoga była myta ostatnio przy okazji remontu, w lipcu zeszłego roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo pieknie :) będzie chwila spokoju :) czego Ci życzę :D
    moja siedzi ale pozycji do raczkowania nie osiągnęła. leń. po mamusi :P
    mam nadzieję ze się nie wda w brata który nie raczkował tylko od pełzania do stania w 7m-cu skoczył...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest bardzo zadowolony z siebie :) Można go posadzić, obłożyć zabawkami, w łapkę dać bułę i się chwilę zajmie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gorzej jak zaczyna skakać na pupie, z rozpędu się przewraca i łupnie głową w podłogę... Co też się zdarza.
    Ale można już będzie go kąpać w normalnej wannie niedługo, co za ulga...

    OdpowiedzUsuń
  7. to weź mi też tak wymyj żebym mogła rok nie myć hehehe:P

    OdpowiedzUsuń
  8. ja młodego kąpię w wanience co 2-3 dni, tak to go myję w zlewie, bo nie chce mi się nalewać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super!! Gratulujemy małej Klusce nowego odkrycia, że można też siedzieć:)
    A mi Filipek stawia od dwóch dni mozolne łapo-nożne kroczki:)

    OdpowiedzUsuń