Mój jest ten kawałek podłogi.
no i jak pięknie.też to przerabiałam razy dwa :)
O matko, jak to przeżyłaś, ja o mało zawału nie dostałam :P
raz wizyta u fryzjera, dwa musiały odrosnąć, bo zostały przycięte na środku głowy. cóż...do kreatywności moich dzieci trzeba po prostu przywyknąć pewnie sporo jeszcze przede mną :D
:P WOW. Zszokowałam się ;)
przepiękna ona jest !!!
Dziękuję, puchnę z dumy :P
no napatrzeć się nie mogę jaki ona ma piękny uśmiech :) i te oczka :) słodziuchna jest totalnie
:))))) Jest, ale niezła z niej cholera :P Potrafi zrobić taką awanturę że hoho...
no i jak pięknie.
OdpowiedzUsuńteż to przerabiałam razy dwa :)
O matko, jak to przeżyłaś, ja o mało zawału nie dostałam :P
OdpowiedzUsuńraz wizyta u fryzjera, dwa musiały odrosnąć, bo zostały przycięte na środku głowy. cóż...do kreatywności moich dzieci trzeba po prostu przywyknąć pewnie sporo jeszcze przede mną :D
OdpowiedzUsuń:P WOW. Zszokowałam się ;)
OdpowiedzUsuńprzepiękna ona jest !!!
OdpowiedzUsuńDziękuję, puchnę z dumy :P
OdpowiedzUsuńno napatrzeć się nie mogę jaki ona ma piękny uśmiech :) i te oczka :) słodziuchna jest totalnie
OdpowiedzUsuń:))))) Jest, ale niezła z niej cholera :P Potrafi zrobić taką awanturę że hoho...
OdpowiedzUsuń