poniedziałek, 5 listopada 2012

Pit-stop

Życie zwolniło i wjechało w aleję serwisową. Zjazd do boksu na wymianę gum ;) Oto, co się ze mną dzieje.
Tkwię w miejscu, niezbyt zachwycona bezruchem i patrzę z zazdrością na tych, co lekko przemykają obok. Słucham opowieści o osiągnięciach, zamiarach, planach i kulę się w sobie, bo jedyne moje dokonanie to złożenie do szaf trzech porcji prania. Jeśli starcza mi psychicznej siły na to, żeby wstać.
Straciłam siebie z oczu, a z uwagą wpatruję się w innych. Wyciągam ręce. Pomocy. I, o cudzie, pomoc czasem przychodzi :)
Płakałam dziś nad zmarnowanym czasem, straconymi szansami. Złośliwa choroba szeptała mi w ucho, że już nigdy nic, i że życie się skończyło. I wtedy Ktoś mi przytomnie powiedział: "jakie skończyło! Masz przerwę na tworzenie innych ludzi." Księżniczko, dziękuję :* Za pokazanie palcem tego, co mi umyka. Że tu jest jakiś sens i jakaś wartość i jeśli podniosę głowę i ogarnę wzrokiem większy obraz, ten sens stanie się oczywisty.

Oto ludź :) Jeden z trojga ludziów, których w zmęczeniu i pocie czoła tworzę :)



Ostatnie zdjęcie dedykuję tym, którzy żyją w jakże mylnym przeświadczeniu, iż mam w domu porządek ;)


Jeszcze tylko muzyczne przytulenie dla wyczerpanej duszy:

10 komentarzy:

  1. no widzisz, ludź wydaje się całkiem zadowolony i nieźle
    Ci się udał :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie to mogłabym nawet poważnie rozważyć bycie dumną z tego ludzia oraz dwóch innych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten ludek jest bardzo, bardzo fajny!!!!!


    Aż mi się płakać zachciało przy czytaniu... szczególnie, że nasza latorośl właśnie oboje nas wytrąciła z bounce'u.

    OdpowiedzUsuń
  4. ależ pięknie Ci ten ktoś powiedział :) muszę sobie to zapamiętać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. otóż to:) Być dumna z ludziów. Mi na punkcie syna odwala :)) Z Heli też jestem dumna. No jestem,no:)
    Niby trwamy a jednak
    potem będzie inaczej,
    nie będzie tego co jest teraz.
    Słodki Kluś;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ka, co się stało? Czemu wytrąciła?

    Buziaki wszystkim :* Grupowy wirtualny uścisk ;P

    Coralie, widzisz, to ktoś bardzo mądry jest i ma doskonale w głowie poukładane :P

    Gośka, ufff, żyjesz! :P Martwiła żem się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żyję,mam euforię i sprzątam jak nawiedzona:P

    OdpowiedzUsuń
  8. LOL wpadnij do mnie, co? Okna by mi się zdało umyć... Szukam chętnego :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham Cię :* i rozważ poważnie :D

    OdpowiedzUsuń