środa, 13 listopada 2013

I jeszcze jeden i jeszcze raz

Kolejny mój cytat z "House of leaves"

“I want something else. I'm not even sure what to call it anymore except I know it feels roomy and it's drenched in sunlight and it's weightless and I know it's not cheap. Probably not even real.”

Przedziwna książka. Nawet typografia jest dziwna, pokręcona i równie niepokojąca, jak treść.


2 komentarze:

  1. faktycznie dziwna typografia ;) taką typografię da się przeczytać, czy pełni rolę ilustracji ?

    OdpowiedzUsuń
  2. czyta się, tylko trzeba przekręcać książkę :) Pełni role i tekstu i ilustracji, dopełnia opowieść, niesamowita rzecz. Bardzo przemyślana, skomplikowana, istny intelektualny labirynt.

    OdpowiedzUsuń