TAK. Rozczarowanie za każdym razem wali mnie jak obuchem po łbie. A oni mają, wiesz, chyba jakiś czujnik. Jak tylko dupe posadze to zaraz lecą wszyscy troje.
Wołają ale mniej i już można je pogonić ;) Wiesz, jak pozwolisz, to one by rządziły i łaskawie pozwoliły się obslugiwać az do pełnoletności, sztuka w tym, żeby w odpowiednim momencie wykopać i kazać samemu rozwijac skrzydła :)
Ja mam torta w lodówce, i zamierzam cichą nocą wrabać połowę.
OdpowiedzUsuńPopieram, zjedz kawałek za moje zdrowie ;)
OdpowiedzUsuńTeż tak masz, że chcesz na 1 sek być sama bez tego non stop MAMA, MAMA... i niby ci sie to udaje, i nagle słyszysz...tup..tup...idzie...?
OdpowiedzUsuńTAK.
OdpowiedzUsuńRozczarowanie za każdym razem wali mnie jak obuchem po łbie.
A oni mają, wiesz, chyba jakiś czujnik. Jak tylko dupe posadze to zaraz lecą wszyscy troje.
:)no dokładnie, najlepiej stać na nogach non stop w garach, to wtedy względny spokój.
OdpowiedzUsuńAle myślałam, że te szkolne dzieci już są bardziej takie samodzielne, i nie wołaja non stop mama ;/ nie jest tak ?
OdpowiedzUsuńWołają ale mniej i już można je pogonić ;) Wiesz, jak pozwolisz, to one by rządziły i łaskawie pozwoliły się obslugiwać az do pełnoletności, sztuka w tym, żeby w odpowiednim momencie wykopać i kazać samemu rozwijac skrzydła :)
OdpowiedzUsuń