wtorek, 25 marca 2014

Komunikacja to podstawa

Dziś rano przed wyjściem.

Ania: Auaaaaa, Mateusz mnie szczypieeeeee!!!!!
Ja: Ucieknij mu.
Ania: [ucieka]
Mateusz: Aniaaaa, wlacaj tutaj! Chcem ciem ścipać i uglyznąć!

Jak to miło kiedy dzieci umieją zakomunikować swoje potrzeby :)

10 komentarzy:

  1. Ale mały agresor :) przynajmniej się przyznał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. On prowadzi zdrowe życie emocjonalne - nie tłumi nic w sobie tylko wyzywa się na otoczeniu ;) Dlatego ma się znakomicie, w przeciwieństwie do reszty rodziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. NVC w czystej postaci :) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. och, no proszę :D nawet nie wiedziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. KOmunikacja empatyczna włsnie polega na komunikowaniu miedzy innymi swoich potrzeb. Matju miał potrzebę poscipac i uglysc i to własnie zakomunikował. Wyrosnie dorosły fajny człowiek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojej, paczpani jak mi ładnie dziecko wyszło, zupelnie niechcący ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. :) pewnie sama instynktownie stosujesz i o tym nie wiesz :)

    OdpowiedzUsuń