Jeszcze jak nie miałam zmywarki to kolega mi powiedział, że jak już się ją ma, to potem jest kłopot kto ma wyjąć naczynia :) i faktycznie coś w tym jest :)
Tak, mnie też mówili, że jest klopot kto ma załadować i rozładowac :D Na szczęscie mój mąż to robi często, ma swoje metody i jeśli ja załaduję naczynia, to jest niedobrze i nieergonomicznie, więc co ja się będe pchać jak on to robi lepiej ;) ;)
u mnie mąż ładuje, bo on to robi najlepiej (efektywnie itepe :P), ale wypakować muszę ja, bo efektywne ułożenie naczyń w szafkach przekracza jego umiejętności ;)
Wspolczujeeeeeeeee. My nie mamy, bo kuchnia mala, nie moge sie doczekac kuchni ze zmywarka.
OdpowiedzUsuńNo żesz...też tak miałam, niestety. Ale pomyśl, potem jaka ulga jak już zmywarkę naprawią:)
OdpowiedzUsuńto straszne :P :P :P
OdpowiedzUsuńPatrycja, po chyba 10 czy 11 latach ze zmywarką juz nie wyobrażam sobie życia bez niej, bardzo polecam :D
OdpowiedzUsuń:D
MF, też tak sobie powtarzam, stojąc nad zlewem i myjąc pierdylion garów :D Ja nie wiem skąd one sie biorą, chyba się mnożą po cichu w tym zlewie :P
Hahahahahahaha Gośka, tak, to straszne, żebys wiedziała!!! LOL
ja całe życie miałam zmywarke, brzydzą mnie naczynia myte nawet własnoręcznie, wszędzie widzę bakterie :)
OdpowiedzUsuńahahahaha, no nie, bakterie mnie nie ruszają zupełnie, ale zmywac nie lubię, robie to tylko w rękawiczkach bo mi pęka skóra na dloniach :/
OdpowiedzUsuńJeszcze jak nie miałam zmywarki to kolega mi powiedział, że jak już się ją ma, to potem jest kłopot kto ma wyjąć naczynia :) i faktycznie coś w tym jest :)
OdpowiedzUsuńEwa Anna - tak - naczynia mnożą się jak króliki - doslownie!:):)
OdpowiedzUsuńTak, mnie też mówili, że jest klopot kto ma załadować i rozładowac :D
OdpowiedzUsuńNa szczęscie mój mąż to robi często, ma swoje metody i jeśli ja załaduję naczynia, to jest niedobrze i nieergonomicznie, więc co ja się będe pchać jak on to robi lepiej ;) ;)
u mnie mąż ładuje, bo on to robi najlepiej (efektywnie itepe :P), ale wypakować muszę ja, bo efektywne ułożenie naczyń w szafkach przekracza jego umiejętności ;)
OdpowiedzUsuńhahahahahahah :D
OdpowiedzUsuńojeju a co się stało z szatą graficzną?
OdpowiedzUsuńznudziła mi się to wrzuciłam inną :) ta mi sie podobie, uspokajająca taka
OdpowiedzUsuńspotkało nas to nieszczęście w grudniu. łączę się w bólu. ;)
OdpowiedzUsuńDziś przychodzi Pan Od Naprawiania Zmywarek, więc wznoszę modły, żeby mozliwie szybko rozwiązal mój palący problem ;)
OdpowiedzUsuń