Nie wiem ile jedna osoba może znieść wrogości, pretensji, biernej agresji i przypierdalania się, zanim się załamie. Pewnie trochę może, jeśli ma silną motywację. Kiedy takowej brak, erozja osobowości postępuje dość żwawo. Święta przyspieszają ten proces co najmniej dwukrotnie.

:( dobra wiadomosc, ze dzisiaj juz koniec
OdpowiedzUsuńNa szczęscie. NIENAWIDZĘ świąt.
OdpowiedzUsuńja niby lubie , ale ta otoczka swiateczna, sztuczna, zwariowana mnie wnerwia.
OdpowiedzUsuńNie lubię niczego co odbiega od normalnej rutyny w tak niekontrolowany sposób jak święta.
OdpowiedzUsuń