Ten trzeci obrazek jest tez niezly. Ostatnio w pracy pobieglam po kitkata na przerwie, po pracy zas jeszcze pobieglam po marsa. I do tego jeszcze dokupilam snickersa;) A wieczorem poplakalam sie ogladajac the walking dead. Okres sucks.
Wszystkie jakieś zupe£nie nieśmieszne, bo tak bardzo prawdziwe właśnie tu i teraz ;-) I się zastanawiam jak to w ogóle możliwe, żeśmy się jeszcze nie pozabijały? Baby to jednak twarde są, że dają sobie z tym radę!
Ten trzeci obrazek jest tez niezly. Ostatnio w pracy pobieglam po kitkata na przerwie, po pracy zas jeszcze pobieglam po marsa. I do tego jeszcze dokupilam snickersa;) A wieczorem poplakalam sie ogladajac the walking dead. Okres sucks.
OdpowiedzUsuńIndeed it does. It sucks big time.
OdpowiedzUsuńZjadłam pół słoika Nutelli łyżką, zagryzając paluszkami na zmianę z kotletem mielonym. Nawet w ciąży nie miałam takich jazd. Niedobrze mi ;)
Fajnie było w ciązy i kp. tyle czasu bez okresu. Kobiety mają przekichane
OdpowiedzUsuńto albo tabletki i okresu nie ma, albo wkladka, i też spokój świety. I jaka ulga. Na cholerę się tak męczyć.
OdpowiedzUsuńW ciąży fajnie, ale potem Matka Natura wynagradza to po porodzie pięciotygodniowym potopem ;) Wychodzi na to samo ;)
OdpowiedzUsuńjeszcze trochę i czeka nas czas 'bezokresowy', tyle że poprzedzony kilkuletnim pms :)
OdpowiedzUsuńHahahahaha, SŁUSZNIE!
OdpowiedzUsuńWszystkie jakieś zupe£nie nieśmieszne, bo tak bardzo prawdziwe właśnie tu i teraz ;-)
OdpowiedzUsuńI się zastanawiam jak to w ogóle możliwe, żeśmy się jeszcze nie pozabijały? Baby to jednak twarde są, że dają sobie z tym radę!
hahahahaha, może dlatego, że wiele z nas wygląda w te dni jak na tym ostatnim obrazku, i żądza mordu owszem, jest, ale sił brak ;)
OdpowiedzUsuń