... miłemu panu ochroniarzowi z mojego osiedla, który ocenił mój wiek na dwadzieścia kilka lat. Tłumaczy go chyba tylko to, że rozmawialiśmy wieczorem i było ciemno ;) Tym niemniej, wprawił w dobry humor na cały wieczór trzydziestoczteroletnią matkę trójki dzieci ;)

a nie mówiłam! naprawdę wyglądasz jak "siusiumajtka";)
OdpowiedzUsuńZ bliska już niekoniecznie (wiesz, na zasadzie "z tyłu - liceum, z przodu - muzeum" ale bardzo mi miło :P
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń:PPP
OdpowiedzUsuń