Patrzysz, matko, na ten rozkoszny widok, pulchne nóżki i rączki, różowe usteczka ułożone w "śni mi się pierś", pyzate, zarumienione policzki... Słuchasz spokojnego posapywania i wdychasz ten jedyny na świecie, niepowtarzalny zapach niemowlaka. I wydaje ci się, że nie ma ważniejszej rzeczy na świecie niż to ciepłe, malutkie ciałko. Harmonia i spełnienie ;)
A potem dzidziuś otwiera błękitne oczęta a z usteczek jego różowych wydobywa się głos, od którego szyby w oknach drżą i obrazki spadają ze ścian ;) Czar pryska ;)
Do następnej drzemki ;)
Śpiące dziecko to jeden z najmilszych widoków na świecie :)
Ciekawe co mocniej zapadnie w pamięć i co będziemy wspominać po latach: słodki widok śpiących dzieci, czy to jak na nas wrzeszczały? ;)
OdpowiedzUsuńZnając mnie to raczej to drugie ;)
OdpowiedzUsuńDlatego robię dużo zdjęć śpiącym dzieciom, żebym nie zapomniała ;)
OdpowiedzUsuńJak ulotna chwila ;)
OdpowiedzUsuńJak ulotna chwila ;)
OdpowiedzUsuń