sobota, 20 października 2012

Wdzięczność

Dzięki Bogu za amerykańskie seriale.
Myśli związane, wyobraźnia wyłączona. Zdrętwiały umysł. Oczy zajęte i nareszcie suche.
Ja - telewizyjne zombie.


11 komentarzy:

  1. American Horror Story :)
    Kiedyś bałam się horrorów, ale po ostatnim roku, który był dla mnie koszmarny, przestałam się chyba bać czegokolwiek... Nawet na widok pająków już tak nie świruję jak kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja mam się za to zabrać, ale tymczasem oglądam The Shield, dla fanów seriali policyjnych, mocna dość rzecz. Szorstkie kino.

    A co do pająków to u mnie jest to już chyba arachnofobia.

    Aaaaa, Breaking Bad też na mnie czeka;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam jeszcze Borgiów serię 2 i Game of Thrones też 2, potem ściągnę sobie coś śmiesznego, albo po prostu będę tłukła po kolei wszystkie serie Xfiles na przemian z Cadfaelem. Uwielbiam Cadfaela, uspokaja mnie w kilka minut. I Derek Jacobi jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zaś mam wielką słabość do Michaela C.Halla;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dexter fajny aaaale AMERICAN HORROR STORY, dzięki Tobie mój numer 1 na dziś.

    OdpowiedzUsuń
  6. jak znajdziesz Cadfaela z lektorem albo napisami to daj znać;d Kocham go!(od męża się zaraziłam:P) Niestety online jest bardzo chujowy lektor i denerwuje nas :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mam wszystkie Cadfaele na dvd :) tylko muszę znaleść sposób na zgranie, bo padło mi dvd w lapku :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie skończyłam American horror story i zakochałam się w tym nastoletnim ślicznym psychopacie :) Przypomina mi wypisz wymaluj jednego z moich byłych, też niezłego psychola...

    OdpowiedzUsuń