Współczuję. Chociaż przynajmniej wiesz, co mu jest. Moja kumpela leży czwarty tydzień z ośmiomiesięczną córcią bez diagnozy. Odpadły choroby popularne, zakażenie układu moczowego, zapalenie płuc, w kolejce czeka zapalenie stawów i borelioza.
Kajka, może zasugeruj koleżance szukanie w stronę pasożytów - lekarze kompletnie nie szukają w ta stronę, a to często przyczyna wszystkiego, od nerwowości po zapalenie opon mózgowych. U mnie co roku przez 4 lata szpital i zapalenia, potem alergie, potem astma - dopiero teraz leczymy się na glistę ludzka (ma ja 90% dzieci) u dr Ozimka. Lekarze nie badają na pasożyty, dziś lekarze leczą tak aby leczyć a nie wyleczyć. Polecam książkę "Skutek uboczny śmierć", warto wiedzieć jak firmy farmaceutyczne zarabiają na dzieciach. Sugeruję rozważyć pasożyty. Wiem to z autopsji.
A i jeszcze jedno - reakcja babki alergolog, jak przy kolejnej wizycie na alergie (w badaniach na pyłki nic nie wyszło), powiedziałam o tym, ze odrobaczam dziecko i ze objawy + duszności ustąpiły. Lek: ??? na twarzy wszelkie barwy Skad ma Pani takie informacje??? ja: z netu, mamy o tym piszą (pominełam Dr Ozimka i wizyty u niego, nie chciałam zaogniać sytuacji) Lek: w internecie są głupoty, zaden lekarz na to nie leczy!! - kobita wręcz na mnie krzyczy Potem juz spokojniej - Nie bedziemy dalej robić testów, dziecko jest zdrowe (??!!!????), nie ma alergii ani astmy, wiedzą Państwo jak się leczyć, więc proszę się odrobaczać 2x w roku i nie będzie kłopotów ze zdrowiem
szok! Jak trochę popytałam tam i siam, to okazało się, że lekarze nie mogą się wyłamywać z tymi pasożytami, kierują specjalnie na badania, na których nic nie wychodzi i dalej leczą a potem jada do Japonii na wakacje sponsorowane. A wasze dziecko znów choruje, i kółko się zamyka. Mało który lekarz otwarcie mówi, że najpierw się trzeba odrobaczyć, a potem szukać dalej choroby. Ja dziękuję za takich lekarzy! Bardzo dobre informacje są tutaj http://www.igya.pl/czynniki-chorobotworcze/pasozyty/ciekawostki-parazytologiczne/275-zestawienie-chorob-wywolywanych-przez-pasozyty.html
Kajka, niech koleżanka szuka w tą stronę, oczywiście razem z lekarzami, ale również i na własną rękę - nie wiadomo na jakich lekarzy trafi. Życzę powodzenia koleżance i zdrowia dla maluszka, takie dzieci nie powinny chorować i być targetem dla koncernów farmaceutycznych - to niemal barbarzyństwo!
ps. ale sie rozpisałam, ale szlag mnie k..wa trafia na tych lekarzy, tym bardziej, że sama to przeszłam i wiem co i jak.
W ogóle jak się zbliża pełnia to robaki mają wylęg, dziecko może dostać katar, kaszleć jak by płuca miało wypluć + gorączka itp. Objawy jak na przeziebienie, grype itp - a to jednak nie to. Tak mieliśmy tydzień temu na pełnię, lekarz w przychodni nie słyszał nic w oskrzelach, ale ja już wiedziałam o co chodzi, i to była tylko wizyta kontrolna czy aby na pewno oskrzela czyste. Oczywiście odwiedziliśmy dr Ozimka (przyjmuje w Wawie), i wiemy, że co pełnia tak może być, poki nie ubijemy robala. Teraz leczymy się i jest poprawa, choć pełnia nadal mnie mrozi ;/ Dziś już wiem, że nie ma sensu wydawać kasy w aptekach itp, lepiej wydać na wizytę konkretną i wiedzieć co leczyć. My odstawiliśmy wszelkie Bioarony, Lipomale itp.
Nadpobudliwość u dzieci to pasożyty, a nie żadne ADHD. To owe ADHD to wymysł koncernów farmaceutycznych, bo to dla nich nowy rynek zbytu i sprzedaż rośnie. Podobnie z opóźnieniem mowy. Wiele z dzisiejszych chorób jest tworzonych sztucznie. Szukajcie w necie informacji i nie dawajcie się oszukiwać. Zobaczcie jaka jest lista chorób sztucznie wywołanych http://www.stopcodex.pl/2013/08/kreatorzy-chorob-jak-zarobic-na-chorobach/
I uwaga na antybiotyk CECLOR! On nie przeszedł żadnych badań klinicznych, były przypadki śmiertelne, ale ostatecznie ktoś tam dostał kase, ktoś pojechał na wakacje, a ktoś poprawił badania i antybiotyk jest - sama go brałam jak byłam mała.
No to poszukaj sobie w necie o nim info, piszą tez o nim w SMIERC SKUTEK UBOCZNY, to lek bez badań! Lepiej go nie podawać.Oczywiście decyzja do rozważenia, ale ja bym nie podała mając dziś te informacje.
Współczuję. Chociaż przynajmniej wiesz, co mu jest. Moja kumpela leży czwarty tydzień z ośmiomiesięczną córcią bez diagnozy. Odpadły choroby popularne, zakażenie układu moczowego, zapalenie płuc, w kolejce czeka zapalenie stawów i borelioza.
OdpowiedzUsuńOJP
OdpowiedzUsuńKajka, może zasugeruj koleżance szukanie w stronę pasożytów - lekarze kompletnie nie szukają w ta stronę, a to często przyczyna wszystkiego, od nerwowości po zapalenie opon mózgowych. U mnie co roku przez 4 lata szpital i zapalenia, potem alergie, potem astma - dopiero teraz leczymy się na glistę ludzka (ma ja 90% dzieci) u dr Ozimka. Lekarze nie badają na pasożyty, dziś lekarze leczą tak aby leczyć a nie wyleczyć. Polecam książkę "Skutek uboczny śmierć", warto wiedzieć jak firmy farmaceutyczne zarabiają na dzieciach. Sugeruję rozważyć pasożyty. Wiem to z autopsji.
OdpowiedzUsuńA i jeszcze jedno - reakcja babki alergolog, jak przy kolejnej wizycie na alergie (w badaniach na pyłki nic nie wyszło), powiedziałam o tym, ze odrobaczam dziecko i ze objawy + duszności ustąpiły.
OdpowiedzUsuńLek: ??? na twarzy wszelkie barwy
Skad ma Pani takie informacje???
ja: z netu, mamy o tym piszą (pominełam Dr Ozimka i wizyty u niego, nie chciałam zaogniać sytuacji)
Lek: w internecie są głupoty, zaden lekarz na to nie leczy!!
- kobita wręcz na mnie krzyczy
Potem juz spokojniej
- Nie bedziemy dalej robić testów, dziecko jest zdrowe (??!!!????), nie ma alergii ani astmy, wiedzą Państwo jak się leczyć, więc proszę się odrobaczać 2x w roku i nie będzie kłopotów ze zdrowiem
szok! Jak trochę popytałam tam i siam, to okazało się, że lekarze nie mogą się wyłamywać z tymi pasożytami, kierują specjalnie na badania, na których nic nie wychodzi i dalej leczą a potem jada do Japonii na wakacje sponsorowane. A wasze dziecko znów choruje, i kółko się zamyka. Mało który lekarz otwarcie mówi, że najpierw się trzeba odrobaczyć, a potem szukać dalej choroby. Ja dziękuję za takich lekarzy! Bardzo dobre informacje są tutaj http://www.igya.pl/czynniki-chorobotworcze/pasozyty/ciekawostki-parazytologiczne/275-zestawienie-chorob-wywolywanych-przez-pasozyty.html
Kajka, niech koleżanka szuka w tą stronę, oczywiście razem z lekarzami, ale również i na własną rękę - nie wiadomo na jakich lekarzy trafi. Życzę powodzenia koleżance i zdrowia dla maluszka, takie dzieci nie powinny chorować i być targetem dla koncernów farmaceutycznych - to niemal barbarzyństwo!
OdpowiedzUsuńps. ale sie rozpisałam, ale szlag mnie k..wa trafia na tych lekarzy, tym bardziej, że sama to przeszłam i wiem co i jak.
O_O
OdpowiedzUsuńW ogóle jak się zbliża pełnia to robaki mają wylęg, dziecko może dostać katar, kaszleć jak by płuca miało wypluć + gorączka itp. Objawy jak na przeziebienie, grype itp - a to jednak nie to. Tak mieliśmy tydzień temu na pełnię, lekarz w przychodni nie słyszał nic w oskrzelach, ale ja już wiedziałam o co chodzi, i to była tylko wizyta kontrolna czy aby na pewno oskrzela czyste. Oczywiście odwiedziliśmy dr Ozimka (przyjmuje w Wawie), i wiemy, że co pełnia tak może być, poki nie ubijemy robala. Teraz leczymy się i jest poprawa, choć pełnia nadal mnie mrozi ;/ Dziś już wiem, że nie ma sensu wydawać kasy w aptekach itp, lepiej wydać na wizytę konkretną i wiedzieć co leczyć. My odstawiliśmy wszelkie Bioarony, Lipomale itp.
OdpowiedzUsuńNadpobudliwość u dzieci to pasożyty, a nie żadne ADHD. To owe ADHD to wymysł koncernów farmaceutycznych, bo to dla nich nowy rynek zbytu i sprzedaż rośnie. Podobnie z opóźnieniem mowy. Wiele z dzisiejszych chorób jest tworzonych sztucznie. Szukajcie w necie informacji i nie dawajcie się oszukiwać. Zobaczcie jaka jest lista chorób sztucznie wywołanych
OdpowiedzUsuńhttp://www.stopcodex.pl/2013/08/kreatorzy-chorob-jak-zarobic-na-chorobach/
I uwaga na antybiotyk CECLOR! On nie przeszedł żadnych badań klinicznych, były przypadki śmiertelne, ale ostatecznie ktoś tam dostał kase, ktoś pojechał na wakacje, a ktoś poprawił badania i antybiotyk jest - sama go brałam jak byłam mała.
OdpowiedzUsuńMatju bierze Ceclor właśnie.
OdpowiedzUsuńNo to poszukaj sobie w necie o nim info, piszą tez o nim w SMIERC SKUTEK UBOCZNY, to lek bez badań! Lepiej go nie podawać.Oczywiście decyzja do rozważenia, ale ja bym nie podała mając dziś te informacje.
OdpowiedzUsuń