Życie bywa przykre i trudne, czasem tak przykre, że nie da się nawet czytać, ale na szczęście są seriale.
Wessało mnie to (btw, znakomity fanmade trailer ;) ):
Musiałam się przyjrzeć temu arcydziełu, po tym, jak po emisji ostatniego odcinka, żałoba na fejsie trwała trzy dni.
Jakby ktoś jeszcze nie wiedział co to - jest to opowieść o tym jak ciężkie jest życie producenta metamfetaminy :D
Jestem w połowie drugiej serii i bardzo źle życzę żonie głównego bohatera bo strasznie mnie wnerwia.
Hahaha, zajebiste są te honest trailery! The Walking Dead rozwala.
OdpowiedzUsuńA Breaking Bad jest na mojej liście do pooglądania już zaraz, za chwilę, jak tylko skończę True Blood. Hmmm, ciekawe czy mają honest spoilera True Blood...
Prawda? Też mi się podobają :D
OdpowiedzUsuńJak oglądam taśmowo to zazwyczaj jestem zdenerwowana bardziej niż zwykle, bo chcialoby się wiedziec co dalej a tu dzieci przeszkadzają. Tak tak, matka roku ze mnie, wiem. Ale cóż poradzę, że dzieci nie są tak interesujące.
uwielbiam breaking bad!!!
OdpowiedzUsuńnie znam tego:>
OdpowiedzUsuńpolecam.
OdpowiedzUsuń