Pewna znana amerykańska blogerka co jakiś czas tworzy listę dziwnych prezentów na każdą okazję.
Ostatnia lista przedświąteczna mnie powaliła ;) Czego to ludzie nie wymyślą :D Najlepszy jest namiot w butach :D
Ale bluza z miejscem na piwo to IMO doskonały pomysł ;) Tylko trzeba szybko pić, żeby się trunek nie nagrzał zbytnio ;) Chociaż kieszeń podobno izolowana.
TUTAJ
Ale sie ubawilam, moim faworytem jest dezodorant bekonowy :)
OdpowiedzUsuńwszystko co ma bekon, jest DOBRE :D
OdpowiedzUsuń;)))) moim drugim faworytem jest kominiarka z wełnianymi wąsami ;)
OdpowiedzUsuńkiedys taką udziergam, obiecuję sobie :D
OdpowiedzUsuńwielorazowy papier toaletowy dla eko świrów
OdpowiedzUsuńostatnio czytałam jakąś dyskusję na ten temat. ale i tak luz, w krajach arabskich sie nie podcierają tylko myją dupsko pod specjalnym kranem tryskającym z wnętrza kibla :P
OdpowiedzUsuńNo i to podobno zdrowiej, mój mąż bardzo sobie chwalił takie udogodnienia w Japonii ;)
OdpowiedzUsuń