Jutro w szkole bal karnawałowy. Zu chciała być Elsą z Krainy Lodu...
... ale niestety bedzie aniołkiem. Bo mamy tylko kiecę aniołka. Życie jest pełne rozczarowań.
EDIT: Dobrze, że moja córka nie zobaczyła TEGO. Miałabym spory problem, żeby jej wytłumaczyć, że mama nie umie szyć i nie, nie zrobi jej takiego kostiumu.

Daj kubełek od szampana z lodem, powiedz, że to taka współczesna wersja elzy z krainy lodów :)
OdpowiedzUsuńNo weź, nie masz już
OdpowiedzUsuńżadnej niebieskiej chusty? ;)
przeca masz to giezło. do tego szmatę jaką na ramiona i już będzie Elza.
OdpowiedzUsuńNie, Zu łyknęła aniolka. Umówila się z kolezanką, też Zuzią, że będzie jej Aniołem Stróżem :D
OdpowiedzUsuńhehe :D
OdpowiedzUsuńbyle nie Aniołem Śmierci :P
OdpowiedzUsuńahahahahahaha!
OdpowiedzUsuńmato, gdybym dzisiaj była dzieckiem też bym chciała taki strój .
OdpowiedzUsuńMądra Zu , Anioł Stróż dobra fucha