poniedziałek, 12 stycznia 2015

Bajki

Nie lubię bajek i nie oglądam z dziećmi. Bajki nudzą mnie i wkurwiają. Oglądanie bajek z dziećmi wypala mi zwoje i przyprawia o ciężką depresję. Jedynym wyjątkiem są "Pingwiny z Madagaskaru". Uwielbiam, czasem oglądam, rechoczę do łez. Polska wersja jest świetna :D

"Masz jakiś plan?  - Lepiej! Mam urok osobisty!"
"Tak śmierdzą tylko pingwiny i niektóre zakonnice." :D
"To cudzysłów manualny! Czysty przejaw nieszczerości i kłamstwa."



Król Julian wymiata.



A potrzebuję relaksu bo Matju znowu ma napady szału, podczas których atakuje głównie mnie. Ania zaproponowała dziś, żeby kupić klatkę i trzymać go w tej klatce. Muszę przyznać, że wydaje mi się to bardzo rozsądnym pomysłem.


5 komentarzy:

  1. Moje dziecko gadając Julianem wprawiało w konsternację otoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maszę i niedźwiedzia polecam, humor na poziomie pingwinów :). Co ciekawe maluchom też się podoba, chociaż chyba nie rozumieją żartów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Maszę i niedźwiedzia z matju kiedyś oglądałam :D Rzeczywiście fajne

    OdpowiedzUsuń
  4. Paulina, tez bym chciała, żeby moje gadały Julianem :D

    OdpowiedzUsuń